
Ładniejsze zdjęcie w dowodzie z okazji zmiany nazwiska.
Zmiany, zmiany.
Najważniejsze dopiero na horyzoncie - wrześniowym. Z perspektywy 9 miesięcy najbardziej zatrważająca jest świadomość trwogi w kluczowym momencie. W miarę rozwoju sytuacji liczba strachów będzie się, z pewnośćią, mnożyć. Ale to normalne, nieprawdaż?
Studia skończone, studia zaczęte. Ilość sukcesów w opieraniu się presji otoczenia: zero. Na szczęście po dwóch miesiącach decyzja już nie wydaje się taka beznadziejna. Choć możliwe, że starcie ze studentami zweryfikuje tę zmianę.
Jeszcze jedna zmiana w niedalekiej przyszłości, zmiana związana ze wzmożonymi wizytami w sklepach z tak niezwykłymi artefaktami jak listwy podłogowe, lodówki czy szafy. Już niedługo :)
To już postanowione.
Chwila zastanowienia przy podpisywaniu dokumentów. Nie tak łatwo porzucić 25-letnie przyzwyczajenia.
Bycie żoną... I nawet gotowanie stało się przyjemniejsze! :)
dokładnie 2011-11-27 o godzinie 22:30:05
skomentuj tak jak zrobiło to (1) innych ludzi
dokładnie 2011-01-06 o godzinie 19:11:52
skomentuj tak jak zrobiło to (0) innych ludzi
Będziemy mieli czerwoną łazienkę, z ogrzewaniem w podłodze i morskimi muszlami koło dużej wanny.
Będziemy mieli duże łóżko pod ścianą, żeby w poprzek niego leżeć podczas oglądania filmów.
Na razie mamy wspólnie kupione dwie przyjemnie ciężkie łyżeczki do herbaty oraz dysk komputerowy. I trzymiesięczny pobyt w jednym minimieszkanku w Oslo.
dokładnie 2010-07-10 o godzinie 18:47:16
skomentuj tak jak zrobiło to (1) innych ludzi
Powered by:![]()
Layout by nalesnik_to_ja[at]interia.pl